Sobotnio-poranne spojrzenie na informacje dotyczące pyłu zawieszonego w Lublinie…


Sobotnio-poranne spojrzenie na informacje dotyczące pyłu zawieszonego w Lublinie wykazało przekroczenie normy o 1160%. I być może, ta informacja przyczyniła się, mimo ładnej słonecznej pogody, do nieco zmniejszonej frekwencji na treningu w Wąwozie Rury. Dla tych co trasę znają, było jednak jasne, że po drodze nie ma żadnych pieców opalanych śmieciami czy też węglem niskiej jakości. Potwierdzeniem tego był praktycznie brak występowania zadyszki u uczestników treningu, co pozwalało na toczenie swobodnych rozmów między biegaczami. Skład grupy treningowej w pierwszych minutach po dziesiątej (pierwsze zdjęcie)wskazywał na to, iż przedstawiciele brzydszej części ludzkości będzie skazana na wzajemne towarzystwo, na szczęście, chwilę potem na horyzoncie pojawiły się sylwetki przedstawicielek tej piękniejszej strony naszego gatunku. W trakcie treningu pojawiła się chwilowo “znikąd” jeszcze jedna zawodniczka, którą uchwycił obiektyw, lecz ta jak się pojawiła tak i znikła, przy tej okazji, pozdrawiamy i zapraszamy do regularnego działu w naszych treningach. Trening zaczął się nieco po 10tej, po tradycyjnym zdjęciu(ach) pod tablicą, a zakończył o 11.22 (dla niektórych nieco wcześniej), co świadczy o utrzymywaniu dobrego tempa, mimo niektórych śliskich, bo lodowych, odcinków naszej trasy.
Zdjęć tym razem mniej – Słońce stawia pewne wymagania i ograniczenia. Do zobaczenia w następną sobotę.
Reszta zdjęć pod linkiem
https://drive.google.com/drive/folders/0B0iHKxCkeiqkQmt2Z1cycnlFZUk?usp=sharing







Source

3 Replies to “Sobotnio-poranne spojrzenie na informacje dotyczące pyłu zawieszonego w Lublinie…”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *